Małe rzeki – małe zwierzęta. Pijawki

Bystre i chłodne rzeczki nie są najlepszym siedliskiem dla pijawek. Łatwiej je znaleźć w płytkich bajorkach i stawach. Mimo to, odwracając kamienie czy kawałki drewna można natknąć się na kilka gatunków.

Jednym z nich jest odlepka Glossiphonia complanata. To niewielka, ciekawie ubarwiona pijawka (fot.1) spędzająca większość czasu pod kamieniami czy kawałkami drewna, nawet jeżeli leżą w samym nurcie cieku. Odlepki wyspecjalizowały sie w zjadaniu mięczaków. Za pomocą wysuwanego ryjka wysysają miękkie tkanki ślimaków. Potrafią też dostać się wnętrza małży. Obserwowano odlepki wysysające małże z rodzaju Sphearium.

Fot. 1. Odlepka wykorzystująca jako schronienie pustą muszlę małża.

Fot. 1. Odlepka wykorzystująca jako schronienie pustą muszlę małża.

Zielona pijawka kacza w towarzystwie dwóch wypławków białych.

Fot. 2. Zielona pijawka kacza w towarzystwie dwóch wypławków białych.

Innym gatunkiem jest Erpobdella octoculata. Łacińska nazwa oznacza robaka mającego ośmioro oczu (kilka par oczu to norma u pijawek). Pijawka ta zjada małe bezkręgowce połykając je w całości. Jest to jedna z najpospolitszych w naszych wodach pijawek.

Pijawki z rodzaju Erpobdella.

Fot. 3. Pijawki Erpobdella octaculata.

Nazwy zwierząt bywają mylące. Tak jest w przypadku pijawki końskiej Haemopsis sanguisuga (fot. 4 do 6). To jedna
z największych rodzimych pijawek. Wbrew nazwie nie wysysa krwi koniom ani innym kopytnym. Poluje na mniejsze od siebie ofiary, które połyka w całości. W jej diecie można znaleźć różne organizmy od ochotek, małych ryb i larw płazów po ślimaki. Pijawka ta często przebywa nie w wodzie, ale na wilgotnym brzegu pod kamieniami albo innymi schronieniami zapewniającymi odpowiednią wilgotność.

Fot. 2. Pijawka końska złowiona w pobliżu strumienia w drenie odwadniającym drogę.

Fot. 4. Pijawka końska złowiona w pobliżu strumienia w drenie odwadniającym drogę.

Fot. 3. Pijawka końska zjadająca larwę traszki.

Fot. 5. Pijawka końska zjadająca larwę traszki.

Kopulacja trzech osobników pijawki końskiej.

Fot. 6. Kopulacja trzech osobników pijawki końskiej.

Do stereotypu pijawki spośród krajowych gatunków najbardziej pasuje pijawka lekarska Hirudo medicinalis. Podobnie jak
w przypadku odlepek na uwagę zasługuje specyficzne ubarwienie (fot. 7), na które składają się m.in. czerwone łańcuchy. Gatunek nie jest specjalnie związany z bieżącą wodą. Zasiedla płytkie, ciepłe zbiorniki gęsto porośnięte roślinnością wodną o wynurzonych liściach.  Idealnymi siedliskami są starorzecza i inne małe jeziora. Pijawka lekarska żywi się krwią kręgowców. Potrafi po oderwaniu się od żywiciela pokonać kilkaset metrów na lądzie. W Polsce zanika najpewniej z powodu utraty siedlisk. Poważnym zagrożeniem jest też wprowadzanie innych pijawek z rodzaju Hirudo używanych w medycinie naturalnej. Te krzyżują się z rodzimym gatunkiem obniżając płodność i prowadząc do zaniku czystych populacji pijawki lekarskiej. Warto dodać, że entuzjazm jeśli chodzi o wykorzystanie pijawek do terapii powinien być nieco ostudzony bo prawdopodobnie nie pomagają na wszystko, na co są rekomendowane. Prawdopodobnie w dobie wolnego rynku firmy oferujące hirudoterapię będą się jednak mnożyć i rozrastać.

Fot. 4. Pijawka lekarska z widocznym charakterystycznym wzorem na grzbiecie.

Fot. 7. Pijawka lekarska z widocznym charakterystycznym wzorem na grzbiecie.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s