Zgłowiączka

Za początek tej malowniczej rzeczki uznaje się Kanał Głuszyński – ciek wpływający do Jeziora Głuszyńskiego. Po wypłynięciu z Jeziora we wsi Rybiny Leśne zahacza jeszcze o niewielkie Jezioro Chalińskie Małe.
IMG_0311Rzeka płynie głównie przez tereny rolnicze i dopiero w okolicach Włocławka fragmentami przebija się przez sosnowe lasy na piaszczystym podłożu.

Zgłowiączka jest ważnym elementem urozmajcającym rolniczy i nieco monotonny krajobraz Kujaw. Na znacznej długości towarzyszą jej lasy – olsy i liczne zabagnienia. Miejscami płynie poprzez kompleksy łąk i nieużytków.

Dolina Zgłowiączki w Nowych Młynach.

Dolina Zgłowiączki w Nowych Młynach.

Pomimo, że rzeka jest niewielka, a jej dolina stosunkowo wąska, znaczna część brzegu jest bardzo trudno dostępna ze względu na podmokłe tereny i trzcinowiska lub gęste pokrzywiska. Wzdłuż rzeki znajdują się liczne zbiorniki wodne, z których część to naturalne zastoiska wody, ale także antropogeniczne torfianki i niewielkie stawy.

Sama rzeka ma bardzo zmienny charakter. W większości swojego biegu jest bystrym ciekiem kojarzącym się z rzekami krainy pstrąga i lipienia. Miejscami na kilkusetmetrowych odcinkach nurt jest jednak niemal nie wyczuwalny i rzeka bardziej przypomina starorzecze gęsto porośnięte grążelem żółtym.

Zgłowiączka jest siedliskiem wielu ciekawych organizmów w tym gąbek słodkowodnych i innych licznych wodnych bezkręgowców, dobre warunki do życia znajduje tam bóbr i wydra. W skarpach nad rzeką lęgną się zimorodki.

Otaczające rzekę zarośla i bagna są siedliskiem kilku gatunków płazów w tym kumaka nizinnego, traszki zwyczajnej, żab zielonych, brunatnych i ropuch szarych.

Nieco egzotycznie wyglądające słodkowodne krasnorosty (żabirośl).

Nieco egzotycznie wyglądające słodkowodne krasnorosty (żabirośl).

Ostatni odcinek Zgłowiączki po przepłynięciu przez park koło katedry we Włocławku to wyjątkowo szpetny, wybetonowany kanał.

Ostatni odcinek Zgłowiączki po przepłynięciu przez park koło katedry we Włocławku to wyjątkowo szpetny, wybetonowany kanał.

Rzeka choć na znacznej długości sprawia wrażenie naturalnej, nie uniknęła też niekorzystnych oddziaływań spowodowanych przez człowieka. Co prawda solidne zanieczyszczenie powodowane przez cukrownię w Brześciu już należy do przeszłości, to ekosystem rzeki cierpi z powodu przegradzania cieku. Barierą nie do pokonania przez ryby jest spiętrzenie w Nowych Młynach. Znacznym utrdnieniem (jeżeli nie całkowitym pozbawieniem możliwości) migracji są betonowe progi w przyujściowym odcinku we Włocławku.

Kto wie. Może gdyby nie progi we Włocławku, Zgłowiączka była miejscem tarła troci.

Kto wie. Może gdyby nie progi we Włocławku, Zgłowiączka była miejscem tarła troci.

Rzeką interesują się kajakarze, co wydaje się dobrze wpływać na perspektywy ochrony.

Zgłowiączka wpada do Wisły tuż poniżej katedry we Włocławku.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s