Ogród dla płazów

Projektując ogród warto urządzić go tak, by był on przyjazny nie tylko dla właściciela i odwiedzających go przyjaciół. Przy odrobinie dobrych chęci możemy liczyć na innych gości, którzy mogą osiedlić się w nim na dłużej. Jedną z wielu grup organizmów, z którymi możemy się podzielić naszym ogrodem są płazy.

Dlaczego warto stwarzać dogodne warunki właśnie dla płazów? Przede wszystkim są to zwierzęta pożyteczne zjadające głównie małe bezkręgowce w tym także wiele szkodników nawet tych unikanych przez inne zwierzęta jak np. nagie ślimaki. Płazy to grupa zwierząt która wymiera m.in. na skutek utraty siedlisk – małych zbiorników wodnych niezbędnych do dobycia rozrodu. Stwarzając dogodne siedlisko w ogrodzie możemy więc przyczynić się do wzrostu liczby stanowisk płazów. Płazy ze względu na swój cykl życiowy oraz skomplikowane zachowania godowe (np. koncerty żab, rzekotek i kumaków, śpiewy ropuchy zielonej i paskówki oraz tańce godowe traszek) są grupą zwierząt, której obserwacja sprawia wiele satysfakcji.

Ropucha zielona. Ten bardzo ciekawie ubarwiony płaz chętnie towarzyszy człowiekowi. Chętnie chroni się pod stertami kamieni, pozostawionymi pniami. Podobnie jak część innych gatunków płazów chętnie zimuje w piwnicach. Warto wiosną rozejrzeć się, czy w naszych spiżarniach nie ma płazów i jeśli się ociepli pomóc im opuścić piwnicę (wiele z nich ma problemy z wydostaniem się po schodach, czy betonowych ścianach)

Ropucha zielona. Ten bardzo ciekawie ubarwiony płaz często towarzyszący człowiekowi. Chętnie chroni się pod stertami kamieni, pozostawionymi pniami. Podobnie jak część innych gatunków płazów może zimować w piwnicach. Warto wiosną rozejrzeć się, czy w naszych spiżarniach nie ma płazów i jeśli się ociepli pomóc im opuścić piwnicę (wiele z nich ma problemy z wydostaniem się po schodach, czy betonowych ścianach)

Co jest najważniejsze dla płazów? Krajowe płazy są zwierzętami ziemnowodnymi. Oprócz salamandry plamistej większość z nich składa jaj w wodzie, gdzie rozwijają się larwy po przeobrażeniu opuszczające wodę (dotyczy to takich grup jak żaby brunatne, ropuchy, traszki oraz gatunków: rzekotki, grzebiuszki) lub pozostają w niej aż do jesieni (żaby jeziorkowa i wodna, kumaki). Większość płazów zimuje na lądzie, ale zdarzają się zimujące
w wodzie (żaba trawna, żaba śmieszka). Niezbędne zatem jest zapewnienie miejsca rozrodu w postaci odpowiednio urządzonego oczka oraz lądowych kryjówek dla tych zwierząt.

Rechoczący samiec rzekotki drzewnej. Ten gatunek może wykorzystywać większe oczka wodne do rozrodu. Ogród jest jednak najczęściej miejscem przebywania rzekotek w lądowej fazie życia. Płaz ten chętnie chroni się na krzewach o większych liściach jak maliny, jeżyny (jest to nasz jedyny płaz prowadzący niemal nadrzewny tryb życia).

Rechoczący samiec rzekotki drzewnej. Ten gatunek może wykorzystywać większe oczka wodne do rozrodu. Ogród jest jednak najczęściej miejscem przebywania rzekotek w lądowej fazie życia. Płaz ten chętnie chroni się na krzewach o większych liściach jak maliny, jeżyny (jest to nasz jedyny płaz prowadzący niemal nadrzewny tryb życia).

Jak powinien wyglądać zbiornik i jego otoczenie? Zbiornik wodny, w którym chcemy gościć płazy powinien mieć przynajmniej kilka metrów średnicy (najlepiej powyżej 10m). Nie powinien być głębszy niż 1m, natomiast w przybrzeżnej strefie powinny znaleźć się płycizny ok. 30cm. Przybrzeżna strefa powinna być ponadto gęsto obsadzona roślinnością. Do roślin najlepiej nadających się do obsady „płaziego” zbiornika nadają się niezapominajka oraz tojeść rozesłana. Krajowe traszki składają jaja właśnie na zanurzonych liściach tych roślin zawijając je tak, że z góry wyglądają jak ucięte w połowie. Do tego można się postarać
o rośliny zanurzone takie jak wywłóczniki, czy inne najlepiej drobnolistne rośliny wodne. Pokrycie powierzchni wody zbiornika nie powinno przekraczać 70-80%.

Zanurzone w wodzie liście niezapominajek są dla traszek doskonałym podłożem do składania jaj.

Zanurzone w wodzie liście niezapominajek są dla traszek doskonałym podłożem do składania jaj.

W zbiorniku nie wolno umieszczać ryb przynajmniej z dwóch powodów; po pierwsze ryby chętnie wyjadają larwy płazów i nasz zbiornik może się więc stać pułapką, po drugie często hodowanymi w oczkach wodnych ryby to obce gatunki mogące rozprzestrzeniać choroby, na które nie są odporne polskie gatunki płazów. Ryby mogą w dodatku niszczyć stosunkowo delikatne rośliny wodne.

W Karpatach i na ich pogórzu w małych zbiornikach wodnych, w tym również ogrodowych oczkach wodnych mogą pojawiać się kumaki górskie. Jeśli warunki są odpowiednie chętnie składają jaja.

W Karpatach i na ich pogórzu w małych zbiornikach wodnych, w tym również ogrodowych oczkach wodnych mogą pojawiać się kumaki górskie. Jeśli warunki są odpowiednie chętnie składają jaja, które przyklejają do roślin wodnych lub kamieni.

Zbiornik nie powinien być ponadto zbytnio zacieniony. Zacienienie sprawia, że woda w zbiorniku jest zbyt chłodna i w konsekwencji larwy rozwijają się zbyt wolno lub wymierają. Spadające z drzew i krzewów w bezpośrednim otoczeniu zbiornika do wody liście rozkładając się pogarszają jakość wody.

Gatunki z grupy żab zielonych (np. widoczna na zdjęciu żaba wodna), są często chwilowymi gośćmi w ogrodowych oczkach wodnych. Warto jednak pamiętać o tym, że nawet jeśli się nie rozmnażają, przydomowy zbiornik wodny może być ważnym elementem ułatwiającym im życie.

Gatunki z grupy żab zielonych (np. widoczna na zdjęciu żaba wodna), są często chwilowymi gośćmi w ogrodowych oczkach wodnych. Warto jednak pamiętać o tym, że nawet jeśli się nie rozmnażają, przydomowy zbiornik wodny może być ważnym elementem ułatwiającym im życie.

Jeśli chodzi o środowisko lądowe to tutaj możemy sobie pozwolić na więcej cienia. Dobrze jest jeśli są miejsca gęściej zarośnięte nawet chwastami, takimi jak pokrzywy. Płazy w ciągu dnia przebywają właśnie w takich cienistych i wilgotnych miejscach. Dobrze jest aby znalazło się też trochę kamieni (nawet niewielkie sterty) oraz kłód drewna pod, którymi płazy chronią się w ciągu dnia.

Najpospolitsza z krajowych traszek - traszka zwyczajna.

Najpospolitsza z krajowych traszek – traszka zwyczajna.

Jakich płazów można się spodziewać w ogrodzie? Odpowiedź na to pytanie zależy w dużej mierze od siedlisk otaczających nasz ogród, a nawet położenia geograficznego. Mieszkańcy
gór i pogórza Karpat mogą spodziewać się w sadzawkach traszek górskich, traszek karpackich, traszek zwyczajnych
i grzebieniastych (rzadziej), kumaków górskich. Płazy te mogą pojawić się nawet w niewielkich stawkach, gdyż w środowiskach górskich żyją i rozmnażają się głównie w kałużach. Na nizinach można natomiast spodziewać się żab trawnych, moczarowych, ropuchy szarej – te po złożeniu jaj wczesną wiosną szybko opuszczają zbiornik. Do początku lata w ogrodowym stawie można spodziewać się koncertów rzekotek, które w wodzie pozostają dłużej. Jeśli mieszkamy w pobliżu większych stawów oraz rzek w oczku wodnym mogą pojawić się kumaki lub żaby wodne. Te niekoniecznie będą się rozmnażać, gdyż wolą większe zbiorniki. Ponadto w ogrodzie mogą pojawić się płazy, których wcale nie zainteresuje zbiornik wodny, natomiast chętnie skorzystają z kryjówek lądowych. Takim gościem może być ropucha szara i ropucha zielona, które żyją nawet w dość mocno przekształconych przez człowieka siedliskach (pola uprawne, obrzeża miast). Towarzyszyć im mogą również żaby brunatne (żaba trawna, żaba moczarowa).

Warto dodać, że jeśli w zbiorniku osiedlą się płazy, nie można czyścić zbiornika poprzez jego osuszenie mniej więcej do września, gdyż do tego czasu mogą w wodzie przebywać larwy niektórych gatunków. Czyszczenia nie należy też odkładać do przymrozków, ponieważ część gatunków np. żaba trawna w wodzie zimuje. Osuszenie zbiornika wystawia je więc na mróz, który dla tych zmiennocieplnych zwierząt jest śmiertelny.

Ciężko natomiast spodziewać się, że płazy pojawią się w naszym ogrodzie jeśli mieszkamy w dużym mieście.

Mimo naszych najlepszych chęci i sprawienia jak najlepszych warunków, płazy mogą nie pojawić się z różnych przyczyn,
o których sami możemy nie wiedzieć. W takiej sytuacji nie wolno nam „na siłę” sprowadzać tych zwierząt. Po pierwsze, przyniesione z natury osobniki mogą się nie zaaklimatyzować
i już po kilku minutach opuścić ogród. Przyniesione z innego stawu kijanki i larwy traszek mogą nie wytrzymać nagłej zmiany jakości i temperatury wody i w związku z tym zginąć.
Jest oczywiste, że gdy mieszkamy w mieście przyniesione płazy, jeśli opuszczą nasz staw szybko zginą pod kołami samochodów. Wszystkie krajowe gatunki płazów są objęte ochroną (ścisłą bądź cześciową). Nie można więc ich zabijać, hodować
(nie przeszkadza to jednak stworzeniu warunków dla płazów,
w ogrodzie, gdzie trafią same) i przenosić (chyba, że przenosząc ratujemy życie osobników). Powyższe zakazy dotyczą zarówno jaj, larw jak i form młodocianych i dorosłych. Ponadto cztery spośród występujących w Polsce gatunków są objęte ochroną
w ramach  dyrektyw unijnych. Są to traszka grzebieniasta, traszka karpacka, kumak nizinny oraz kumak górski.

Traszki składają jaj zawijając je w liście. Po lewej rozwijający się zarodek traszki grzebieniastej na liściu mięty. Po prawej, zagięte liście wokół jaj traszki górskiej.

Traszki składają jaj zawijając je w liście. Po lewej rozwijający się zarodek traszki grzebieniastej na liściu mięty. Po prawej, zagięte liście wokół jaj traszki górskiej.

Zainteresowanym biologią płazów polecam szczególnie następujące wydawnictwa:

Berger L. 2000. Płazy i gady Polski – klucz do oznaczania. PWN, Warszawa – Poznań.

Juszczyk W. 1987. Płazy i gady krajowe. PWN, Warszawa.

Lanka V., Knotek J. 1993. Płazy i gady. Leksykon przyrody. Polska Oficyna Wydawnicza „BGW”, Warszawa.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s