SZUKAMY RAKÓW!

Tym razem odezwa, do wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób korzystają z wody. Od ostatniej większej inwentaryzacji raków minęło ponad pół wieku. Od tego czasu znacznie zmieniła się sytuacja występujących w Polsce raków, głównie ich rozmieszczenie. Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w akcji którą organizuję wraz z Towarzystwem Badań i Ochrony Przyrody, która zapewne najsilniej rozwinie się w ciągu lata. Sprawa jest prosta. Rejestrujemy aparatami wszelkie ślady obecności raków jak ich szczątki, wylinki żywe lub martwe osobniki. Zebrane dane pozwolą na opracowanie aktualnego rozmieszczenia raków w Polsce, które nadal jest słabo poznane. Akcja dotyczy wszystkich gatunków raków. Osoba dostarczająca dane nie musi umieć rozpoznawać raków, wystarczy, że zrobi dobre zdjęcia. Dobre zdjęcie oznacza fotografię ostrą w jak największych szczegółach pokazującą raka lub znalezione fragmenty. Warto jednak przesłać również zdjęcia słabsze, bo często raki da się bezbłędnie zidentyfikować nawet ze słabej jakości obrazka.

Poniżej do ściągnięcia plik z formularzem terenowym, warunkami dysponowania przeze mnie danymi i instrukcją poszukiwania raków.

raki_ankieta_karta_obserwacji_akt

Na końcu tekstu również kilka przykładowych zdjęć.

Jednocześnie informuję, że przesłanie danych do mnie jest równoznaczne z akceptacją ich dowolnego wykorzystania w celach naukowych oraz celach ochrony przyrody przeze mnie i Towarzystwo Badań i Ochrony Przyrody. Oczywiście autor danych nie zrzeka się ich i sam może nimi dowolnie dysponować.

Zapraszam do akcji!

Maciek Bonk

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nawet fragmenty raków mogą pomóc w badaniu ich rozmieszczenia. Im więcej zdjęć z każdej strony tym większa szansa poprawnej identyfikacji.

 

 

 

Przykładowe zdjęcia wylinki raka błotnego. Tą część oraz szczypce znajduje się najczęściej. Najważniejsze cechy znajdują się na karapaksie. Oskórek odwłoka zwykle zachowuje się krócej. Pomocnicze cechy diagnostyczne znajdują się również na szczypcach, dlatego należy fotografować je od góry i od spodu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wylinka raka pregowatego. Brak karapaksu, ale widoczne ubarwienie odwłoka. Ponadto, szczypce ułożone tak, że widać na jednym wierzch, a na drugim spód.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zdarza się, że identyfikacji raka można dokonać nawet na podstawie zdjęcia odchodów wydry. Musi ono być jednak zrobione z maksymalną możliwą głębią ostrości, z bliska i w dobrym świetle. Warto też nieco rozgnieść odchody (oczywiście nie palcami 🙂 ) przed zrobieniem fotografii.

Advertisements

15 thoughts on “SZUKAMY RAKÓW!

  1. Nie mam niestety zdjęć. W zeszłym roku w wakacje widziałam raka żywego na Łowisku Niedamowo (gmina Kościerzyna).

    Like

  2. Bardzo duża populacja Raka Pręgowanego jest w rzece Nysa Kłodzka i jej dopływie Ścinawa Niemodlińska. Zdjęcia nie przesyłam… wystarczy, że bardzo często wędkuję i wiem co się nad wodą święci 🙂

    Like

    1. Byłbym jednak wdzięczny za przesłanie mailem informacji na jakim odcinku są obserwowane w obydwu rzekach. Nysa jest całkiem długa.
      Ponadto, zdjęcie nie zaszkodzi. Miałem do czynienia z wędkarzami (a nawet biologami), którzy mówili ile to nie ma gdzieś raków pręgowatych, a potem się okazaywało, że raki tam są ale szlachetne albo błotne 🙂
      Podanie informacji w mailu i schemacie z załączonego pliku bardzo ułatwia zbieranie tych danych.
      Pozdrawiam i liczę na dokumentację w mailu.

      Like

      1. Mogę dodać, że moja mama wychowała się nad jednym z dopływów górnego odcinka Nysy Kłodzkiej. Raki występowały tam jeszcze w latach 60tych. Po kilku zatruciach sodą kaustyczyną używaną do dezynfekcji butelek i baniek wyginęły i do tej pory nie pojawiły się ponownie.

        Like

  3. Ok. 12 lat temu jakaś zaraza wyniszczyła raki pręgowane tam, gdzie bytują najdłużej – na Pomorzu Zachodnim, gdzie wcześniej były ich ogromne ilości. Raki szlachetne widziałem w stawkach w rezerwacie na XXXXXX, ale to było kilkanaście lat temu.

    Like

  4. Balaton w wodzisławiu Śląskim 🙂 w nocy raczki podpływają pod brzeg takie czarne. jak będę się wybierala nocą nad wodę to zrobię foto

    Like

  5. Pamiętam wspaniałe raki z jeziora Redykajny koło Olsztyna, prawdziwe olbrzymy, dawno tam nie byłem. Ostatnie ciekawe spotkanie z rakami to Żerań basen portowy przy ciepłowni, łowiąc tam na martwą rynę, trzeba ją było sprawdzać/zmieniać co parę minut, bo tam się aż gotuje od raków, chwila i już wszystko co spada na dno zostaje przez nie pożarte.

    Like

  6. Jezioro Niedackie na Pomorzu dużo szczątków czy wilinek widziałem jak tam nurkowalem. Zdjęć nie mam.
    Znajomy jak nurkowal na Nogacie to mówił, że są, okolice plaży miejskiej w Malborku.
    Na terenie Malborka jest jeszcze takie bajoro/śmietnik ale to bym musiał potwierdzić bo nie jestem pewien czy widziałem raka czy coś innego.

    Like

    1. No niestety, Żuławy to chyba już tylko rak pręgowaty. Koło Malborka w Gnojewie jako dziecko widziałem, pierwszy raz w życiu żywe raki. Odnalazłem zdjęcia z tamtego czasu (1994) i były to raki pręgowate. Podobnie było w zbiorniku w Kościeleczkach już pod koniec lat 90 albo na początku 2000 – roiło się od pręgowanego. Podejrzewam, że Nogat to też głównie pręgowany (podobnie jak Kanał Ostródzko Elbląski).
      Niemniej zachęcam do robienia zdjęć każdym rakom w całej Polsce 🙂

      Like

  7. Raki mogą występować w Skierniewicach, w Zalewie Zadębie. Piszę, że mogą ponieważ przed przebudową zalewu osobiście łapałem w nim raki pręgowane. Po tym fakcie żadnego nie złapałem, co nie znaczyże ich tam niema.

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s