Była sobie rzeka…

Tym razem nie chodzi o rzekę zniszczoną przez człowieka. Tak to już jest, że nic nie trwa wiecznie nawet rzeki, a zwłaszcza małe. Przejeżdżałem dziś wzdłuż Doliny Wisły pomiędzy Krakowem i Sandomierzem. Na znacznej długości teren ten jest pocięty lessowymi wąwozami. Less to skała bardzo miękka, przypomina glinę, ale jest znacznie bardziej pyląca (o ile glina może być pyląca).

More