O bażancie bez emocji

Ostatnio w mediach internetowych zaistniał mocno bażant. Wszystko za sprawą okrytego złą (moim zdaniem słusznie) sławą Ministra Środowiska, który uczestniczył w polowaniu na te ptaki. Polowaniu dziwnym bo polegającym na wypuszczeniu 500 bażantów pod lufy myśliwych (nie wiem na ile dosłownie, ale faktem jest, że ptaki wypuszczono tuż przed polowaniem), żeby jak to określili miłośnicy zwierząt bażanty rozstrzelać. Nie wiem na ile w wymiarze etycznym jest to coś gorszego niż standardowe polowanie, ale na pewno jest to rozrywka głupia. Ale przy tej właśnie okazji chciałbym o bażancie słów parę wtrącić. Continue reading “O bażancie bez emocji”

Advertisements

Inwazje nad wodą

Przełom lata i jesieni to moment gdy najbardziej uwidacznia się obecność obcych gatunków roślin. Nie tylko nad wodą. W miarę rozwoju handlu i komunikacji, zwłaszcza międzykontynentalnej, gatunki występujące niegdyś na ściśle określonym obszarze uległy gwałtownemu przemieszczeniu się w różne krańce świata. Tylko część gatunków zawleczonych lub wprowadzonych umyślnie w nowy region świata może się zaadaptować do nowych warunków. Continue reading “Inwazje nad wodą”