SZUKAMY RAKÓW!

Tym razem odezwa, do wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób korzystają z wody. Od ostatniej większej inwentaryzacji raków minęło ponad pół wieku. Od tego czasu znacznie zmieniła się sytuacja występujących w Polsce raków, głównie ich rozmieszczenie. Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w akcji którą organizuję wraz z Instytutem Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk i Towarzystwem Badań i Ochrony Przyrody, która zapewne najsilniej rozwinie się w ciągu lata. Sprawa jest prosta. Continue reading “SZUKAMY RAKÓW!”

Advertisements

Na kamieńcach

To, że nie można wejść do tej samej rzeki wiedzą pewnie wszyscy. Ja zaryzykuję stwierdzenie, że tak naprawdę może być niekiedy trudno stanąć na tym samym brzegu rzeki.

O tym, że rzeka to twór dynamiczny, wie chyba również każdy, kto nad wodą bywał więcej niż przejeżdżając samochodem przez most. Continue reading “Na kamieńcach”

Hydrologia Polski

W księgarniach pojawiła się interesująca książka dotycząca wód. Hydrologia Polski to z założenia podręcznik dedykowany hydrologom i geografom. Dla przeciętnego przyrodnika może to być pozycja bardzo przydatna, nie tylko ze względu na solidną dawkę konkretnych faktów, ale również poprzez porządkowanie pojęć dotyczących wód, których się na co dzień używa (być może nie zawsze poprawnie) czyli jest to takie hydrologiczne co jest czym podbudowane informacjami ile w Polsce czego jest. Continue reading “Hydrologia Polski”

Po co? Kolejny przykład na to, jak retoryczne może być to pytanie

Przykładów bezmyślnego niszczenia przyrody jest wiele. O ile czasem idzie za nimi jakaś korzyść społeczna lub społeczno-ekonomiczna, co, do, której można się zastanawiać czy jest warta zniszczeń, to branża hydrotechniczna przoduje w bardzo wyspecjalizowanym rodzaju niszczenia przyrody – niszczenia przyrody bez takich korzyści.

Przeglądając mapy Google nieco przypadkowo najechałem na znane mi miejsce w okolicach Pińczowa. To fragment rzeczki Strugi Podłęskiej, gdzie przebija się ona przez ścianę kredowych margli. Continue reading “Po co? Kolejny przykład na to, jak retoryczne może być to pytanie”

Żaby utracone

O globalnym wymieraniu płazów zrobiło się głośno w latach 80. XX wieku. Wtedy to okazało się, że ta grupa zwierząt ginie najprawdopodobniej znacznie szybciej niż każda z pozostałych grup kręgowców, w tym mocno przecież eksploatowane ryby. Płazy to niewątpliwie jeden z wyraźniejszych przejawów zaniku bioróżnorodności. Zanik ten potwierdziło formalnie wielu naukowców stosując mniej lub bardziej wyrafinowane metody statystyczne. Wymieranie płazów było też zjawiskiem, które ukształtowało moją aktywność zawodową, gdyż właśnie tym tematem pod wpływem promotorów się zająłem. Continue reading “Żaby utracone”